Oszuści na rynku pracy

Nie tylko prasa, telewizja, radio i szeroko pojęte media ostrzegają przed oszustami, którzy oferują dobrą pracę za granicą, a po wpłaceniu zaliczki nagle znikają - pozostawiając ludzi na przysłowiowym lodzie. Przed podjęciem jakiegokolwiek płatnego zajęcia należy pamiętać, że praca polega na zależności dwustronnej - my wykonujemy jakieś czynności, za które ktoś nam płaci. Nie odwrotnie i nie na innych warunkach, wtedy bowiem można już podejrzewać, że dochodzi do oszustwa na tym polu. Warto też sprawdzić dokładnie firmę lub osobę, dla której mamy pracować - wypytać się znajomych, na czym konkretnie polega ich praca, ile tak naprawdę wynosi wynagrodzenia i jakie mają z tego wszystkiego wrażenia. Pomocne w takiej sytuacji są też liczne opinie i komentarze, które nierzadko można spotkać na portalach pośredniczących w zdobyciu zawodu. To bardzo ważne, żeby przy jakimkolwiek podejrzeniu zafałszowania faktów dokładnie je zbadać - nie wiadomo bowiem, czy nie właśnie od tego będzie zależeć nasza przyszłość, czy pracodawca okaże się uczciwy i wypłacalny i czy my sami będziemy z pracy zadowoleni i usatysfakcjonowani. Wszelkie oferty zatrudniana na czarno, bez składek i ubezpieczenia bardzo często kończą się podobnym finałem: marną płacą, krótkim okresem pracy i szybkim zwolnieniem, a wszystko to bez jakiegokolwiek zabezpieczenia emerytalnego słowem: po prostu zmarnowany czas. Niestety takie zachowania są coraz częstsze, zapewniają bowiem dosłownie tanią siłę roboczą i minimalne koszty własne, bo to nadal pracownik odpowiada sam za siebie a nie jego pracodawca.


| | |