Bezrobocie machiną napędową rynku pracy

Problem bezrobocia nie dotyka tylko małych miasteczek i wsi, ale dotyczy każdego regionu, gdzie praca staje się podstawą utrzymania rodziny - i bynajmniej nie chodzi o pracę własną, we własnej firmie, gospodarstwie czy na roli. Zwolnienia z zakładów pracy i firm coraz częściej są traktowane jako skutek postępu technicznego, bowiem w takiej sytuacji ważną rolę odkrywa też możliwość zastąpienia pracownika przez maszynę - technicznemu wynalazkowi nie trzeba płacić, jest on więc o wiele bardziej korzystny (i wydajny) niż człowiek. Co prawda wciąż dyskusji podlega kwestia, czy praca wykonywana przez maszynę będzie równie skuteczna, dokładna jak ta wykonywana przez człowieka, jednak wielu prezesów i dyrektorów wielkich korporacji wychodzi z założenia, że nieważny jest efekt, ale koszty i czas produkcji, a w tej dziedzinie człowiek niewątpliwie przegrywa w walce z maszyną. Według badań stała praca znacznie podnosi poczucie bezpieczeństwa w ludziach, zwłaszcza tych mających rodziny. Stabilność i stałość są w obecnych czasach w cenie, a praca właśnie to w dużym stopniu zapewnia: regularne wypłaty dają możliwość godnego życia i pewność, że nasza przyszłość choć w części jest zapewniona. Praca jest też w pewnym sensie substytutem bogactwa, bezrobocie zaś - analogicznie - utożsamiane jest z biedą i nędzą, choć nie zawsze takie opinie są prawdziwe. Niektórzy bowiem specjalnie wymigują się od pracy, wynajdując coraz bardziej absurdalne wymówki i spędzając połowę życia na utrzymaniu rodziny i państwa, choć doskonale do pracy się nadają.


http://www.druknaszkle.pl/szklo_w_kuchni.php | | |